Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Wady i zalety napędu 4x4

Nierówności terenu, strome wzniesienia, przejazdy po kostce brukowej, to tylko kilka z wyzwań jakie stoją na co dzień przed robotami koszącymi. Skutecznym rozwiązaniem na takie warunki jest napęd na cztery koła (AWD), który pozwala na bezproblemowe pokonywanie nawet najcięższych przeszkód. Jednym z czołowych reprezentantów tego typu urządzeń są roboty z serii LUBA firmy Mammotion. To właśnie na przykładzie modelu LUBA 2 AWD 2024 pokażemy, jak rozwiązanie 4x4 sprawdza się w praktyce i co warto wiedzieć o nim przed zdecydowaniem się na zakup.

Zalety

Robot bez problemu pokonuje nachylenia terenu sięgające nawet 80% (38°), co czyni go idealnym rozwiązaniem do pracy na stromych wzniesieniach. Dodatkowym atutem są przednie koła typu omni, które obracają się nie tylko przód-tył, ale również na boki. Dzięki temu dron może płynnie manewrować, obracając się w miejscu bez nadmiernego uszkadzania trawnika. Taka technologia minimalizuje ścieranie trawy jednocześnie poprawiając zwrotność urządzenia, co jest szczególnie istotne na ograniczonych przestrzeniach.

 4x4 w warunkach terenowych

Zdjęcie 1. LUBA 2 AWD 2024 radzi sobie nawet w najcięższym terenie.

Wady

Napęd 4x4 to lepsza przyczepność, ale oznacza to również większe obciążenie dla trawnika. Trzeba liczyć się z tym, że struktura trawy będzie naruszana, szczególnie w miejscach gdzie robot obraca się regularnie jak na przykład przed stacją ładowania. W ramach testów wykonaliśmy robotem kilka obrotów w miejscu - efekty były szybko zauważalne, co można zobaczyć na Zdjęciu 2. Choć ślady mogą wydawać się subtelne, nietrudno przewidzieć, że przy wielokrotnym powtarzaniu tego procesu przez cały sezon mogą w tych miejscach pojawić się wyraźne koleiny. Dodatkowo, przy regularnym wyrywaniu trawy ciężko będzie utrzymać jej zdrowy wygląd.

 

4x4 uszkodzenia trawnika

Zdjęcie 2. Uszkodzenie trawnika po wykonaniu kilku obrotów w miejscu.

Ale spokojnie, istnieje kilka sposobów aby te problemy minimalizować i ochronić trawnik przed nadmierną eksploatacją.

Jeśli chodzi o wyjeżdżanie obszaru przed stacją ładowania to rozwiązania są dwa: zastosowanie geokratki lub utwardzenie gruntu w miejscu w którym robot nawraca aby wjechać do stacji po koszeniu. Ponad to, warto także regularnie zmieniać trasę koszenia, aby unikać powtarzających się manewrów w tych samych miejscach. Dodatkowo, dostosowanie kierunku jazdy do ukształtowania terenu – na przykład ustawienie trasy koszenia zgodnie ze spadkiem bardziej stromych fragmentów – pozwoli ograniczyć konieczność obracania się na wzniesieniach, co zmniejszy obciążenie trawnika.

 

Podsumowanie

Napęd 4x4 w robotach koszących to świetne rozwiązanie do bardziej wymagających ogrodów – zapewnia lepszą przyczepność, radzi sobie z nierównościami i stromiznami. Jednak koła robota mogą uszkadzać trawnik, szczególnie w miejscach częstych obrotów. Aby uniknąć tego problemu, warto odpowiednio planować trasę koszenia i utwardzać newralgiczne strefy.

Zapraszam do obejrzenie pełnego materiału na ten temat: